#DWKPK2: (Co najmniej) pięć rzeczy, które powinieneś wiedzieć, jeśli chcesz organizować wolontariat

Zapraszamy do lektury felietonów z naszego cyklu „Dobry wolontariat krok po kroku” (#DWKPK). Piszemy w nich o tym, co robić, aby wolontariat w organizacji był profesjonalny, pożyteczny, ciekawy, rozwijający ludzi, a przede wszystkim – stawiający w centrum uwagi niesienie konkretnej pomocy. Chętnie odpowiemy również na Wasze pytania i wspólnie zastanowimy się nad rozmaitymi wyzwaniami wolontariackimi.


Wolontariat – łatwo powiedzieć, trudniej zrobić? Wydaje się, że to stwierdzenie kryje w sobie wiele prawdy. Aby program wolontariatu był oparty na solidnych podstawach i dobrze funkcjonował, należy dobrze się przygotować. O czym warto pamiętać, gdy chcemy zacząć współpracę z wolontariuszami?

fot.: Brands&People / Unsplash

Po pierwsze: zastanówmy się, po co nam wolontariat. Każdy dobry program wolontariatu powinien odpowiadać na konkretną potrzebę społeczną, a także pozostawać w spójności z misją i wizją naszej organizacji. Sprawdźmy zatem, czy wolontariat naprawdę pasuje do naszych celów i działań, czy będzie jedynie PR-owym dodatkiem albo realizacją przykrej powinności. Pomyślmy, w który sektor działań pomocowych chcemy się zaangażować – być może warto wybrać taki, w którym mamy już doświadczenie albo na którym się znamy, choć możemy także na przykład postawić na lokalność i postanowić, że chcemy wspierać inicjatywy znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie. Grunt to refleksja poprzedzająca konkretne decyzje i działania.

Po drugie: weźmy pod uwagę, że wolontariat kosztuje i zabiera czas. Sama dobra wola i zapał – choć od tego się zaczyna – nie wystarczą. Wszelkie czynności logistyczne, rekrutacja wolontariuszy i zarządzanie nimi, kontakt z potrzebującymi wymagają dużych nakładów czasu. Wszystkim tym powinna zajmować się osoba do tego przygotowana i wyznaczona, czyli koordynator wolontariatu, któremu jako organizatorzy powinniśmy zapewnić potrzebne zasoby do pracy, a przede wszystkim godziwie wynagrodzić jego pracę. Należy również pamiętać o rozmaitych kosztach towarzyszących – zapewne będziemy chcieli ubezpieczyć naszych wolontariuszy, kupić dla nich wodę i przekąski na jakąś akcję, a może też przygotować dla nich upominki w podziękowaniu za zaangażowanie. Na to wszystko będziecie potrzebować funduszy – choćby najskromniejszych, ale jednak.

Po trzecie: zadbajmy o koordynatora wolontariatu. Ludowa mądrość mówi, że nie da się ciągnąć wielu srok za ogon – i może coś w tym jest, bo trudno oczekiwać od pracownika, który ma mnóstwo obowiązków, że dodatkowo znajdzie jeszcze czas na koordynowanie programu wolontariatu. Idealny model to taki, w którym koordynator wolontariatu ma komfort zajmowania się wyłącznie tą działką. Wiadomo jednak, że życie jest życiem – nie zawsze mamy taką możliwość. Zadbajmy jednak o to, aby koordynator wolontariatu miał jasno określony czas, w którym może zajmować się obowiązkami wolontariackimi. Jeśli tego potrzebuje, zapewnijmy mu szkolenia – na przykład takie, które oferujemy koordynatorom wolontariatu z Warszawy i początkującym organizacjom z całej Polski.

Po czwarte: zróbmy plan ładowania taczek, zanim zaczniemy je wozić. Czy wiemy, ilu chcemy mieć wolontariuszy? Gdzie będziemy ich szukać? Jak ich przeszkolimy? Jakie będą ich obowiązki? Jakie my mamy obowiązki jako organizatorzy wolontariatu? To tylko kilka przykładowych pytań, na które warto sobie odpowiedzieć, zanim jeszcze na dobre rozpoczniemy nasz program wolontariacki. Zachęcamy do tego, aby każdy wolontariat zaczynać od planowania – zarówno w perspektywie krótko-, jak i długoterminowej. Jasno wyznaczony cel pomoże nam dobrać odpowiednie działania, które nas do niego poprowadzą. Z naszego doświadczenia wynika, że na kompleksowe, solidne przygotowanie organizacji do prowadzenia wolontariatu należy zarezerwować sobie ok. pół roku. Być może wydaje nam się to całkiem sporym okresem, ale zapewniamy, że warto na początku zainwestować więcej czasu, aby później poświęcać go więcej na zażegnywanie kryzysów i łatanie dziur.

Po piąte: nieustannie sprawdzajmy, czy wozimy taczki we właściwym kierunku. Świat się zmienia, życie się zmienia, wolontariat – również. Całkiem możliwe, że nasze cele rozwiną się w trakcie prowadzenia działań. Może okaże się, że nasza pomoc jest bardziej potrzebna gdzie indziej. A może również sami wolontariusze dołożą cegiełkę do tego, jak wygląda wolontariat w naszej organizacji. Taka ewolucja jest normalna i naturalna, ale ważne, abyśmy ją zauważyli, odpowiednio opisali i wyciągnęli wnioski. Warto w tym procesie skorzystać z różnych narzędzi rozwojowych, na przykład z oferty bezpłatnego audytu, którą Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu przygotowało dla początkujących organizacji wolontariackich.

Do prowadzenia wolontariatu trzeba się przygotować, ale warto to zrobić. Satysfakcja, którą czerpie się ze zmieniania świata na lepsze, smakuje wybornie!


Jeśli potrzebujesz wsparcia w organizacji wolontariatu, napisz do nas: wolontariat@wolontariat.org.pl. Sprawdźmy, co dobrego możemy wspólnie zrobić.


autor felietonu: Katarzyna Osior-Szot

Total Page Visits: 1765